piątek, 4 marca 2022

Nowy kryzys na świecie!


 Tymczasem Kill Bill...




 "Poczucie własnej ważności jest naszym wrogiem. To, że czujemy się obrażeni przez uczynki naszych bliźnich, osłabia nas. (...)

Najlepiej wymazać całą osobistą historię ponieważ wtedy uwalniamy się od obciążających myśli innych ludzi. (...)
Don Juan argumentował, że na podtrzymanie poczucia własnej ważności tracimy większość naszej energii. Najlepszym przykładem jest nasza ciągła troska o dobry wygląd, o to, czy jesteśmy zauważani, doceniani i podziwiani. Don Juan dowodził, że gdybyśmy utracili choćby trochę tego poczucia własnej ważności, nastąpiłyby dwie rzeczy. Po pierwsze, uwolnili byśmy znaczne zasoby energii marnotrawionej na podtrzymywanie iluzji naszej wspaniałości. Po drugie, dostarczyli byśmy sobie wystarczająco dużo energii, by przejść do drugiej uwagi i choćby na mgnienie oka dojrzeć wspaniałość wszechświata..."

Carlos Castaneda


"Serce pełne miłości pozostaje miękkie i wrażliwe. Gdy zaś bywasz piekielnie zaangażowany w zdobycie czegoś, stajesz się okrutny, twardy, niewrażliwy. Jakże możesz kochać ludzi, jeśli potrzebujesz ich do własnych celów? Możesz ich tylko wykorzystywać i używać. Jeśli jesteś mi niezbędny, abym czuł się szczęśliwy, muszę ciebie użyć, manipulować tobą; muszę znaleźć sposoby i środki, aby cię zatrzymać. Nie mogę ci pozwolić, abyś był wolny. Tak naprawdę mogę kochać ludzi tylko wtedy, gdy oczyściłem z nich swoje życie. Kiedy umrę dla swej potrzeby ludzi, stanę na pustyni. Na początku będzie to okropne: poczujesz się opuszczony; jeśli jednak wytrzymasz choć przez chwilę, nagle odkryjesz, że to wcale nie jest opuszczenie. To jest samotność, osamotnienie, ale pamiętaj, pustynia też zakwita. I wówczas w końcu poznasz, czym jest miłość, czym jest Bóg, czym jest rzeczywistość. Ale początkowo odstawienie narkotyku jest ciężkie – szczególnie jeśli nie możesz liczyć na bardzo głębokie i przenikliwe rozumienie albo dostateczne cierpienie. To wielka rzecz, jeśli się cierpiało. Tylko wtedy masz naprawdę dość dotychczasowego życia.

Możesz wykorzystać cierpienie do tego, by położyć mu kres. Większość ludzi po prostu cierpi. Wyjaśnia to konflikt, którego czasami doświadczam – pomiędzy rolą duchowego przewodnika a rolą terapeuty. Terapeuta mówi: Cierpienie należy złagodzić. Natomiast przewodnik duchowy twierdzi: Niech cierpi. 

Kiedy wreszcie relacje z innymi ludźmi zaczną przyprawiać nas o mdłości, zdecydujemy się wyrwać z tego więzienia emocjonalnej zależności od innych. 

– Czy mam ci zaoferować środek uśmierzający ból, czy lekarstwo usuwające nowotwór? Decyzja nie jest łatwa."

Anthony De Mello

czwartek, 3 marca 2022

 


"Czarownicy powiadają, iż nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że świat jest nieskończenie bardziej złożony, niż to dopuszczamy w swych najśmielszych marzeniach. Więc dlaczego jesteśmy zależni? Dlaczego chcemy, aby ktoś nami pokierował, jeśli możemy to zrobić sami?..." 

Carlos Castaneda

środa, 2 marca 2022


 Dzieci rodzą się wolne i suwerenne, ale nie mogą tego zatrzymać. Rodzice nas kształtują wmawiając nam, jak musi być, my z pozycji miłości i zaufania przyjmujemy to za prawdę. Świadomość dziecka jest czysta i chłonna jak gąbka, jest niewinna i niepodejrzliwa. Tym samym ulegamy tak silnemu ograniczeniu, że większość z nas nigdy nie przekroczy pewnych granic i jest przekonana, że musimy w życiu robić rzeczy których nie chcemy robić. 


Ludzie zostali wychowani przez niewłaściwych "rodziców", dlatego mało kto jest gotowy na rodzicielstwo. Świat jest dlatego taki jaki jest. Oczekiwania i współzależność są podstawą relacji. Każdy odczuwa deficyt miłości, bo nikt nie dostał właściwego uczucia od rodziców. Życiowe cele wyznaczają wyśrubowane standardy społeczne lub po prostu przetrwanie. Społeczeństwo jest zbudowane wg modelu maszyny zasilanej bateryjkami. Religia obarcza fałszywą moralnością, która często prowadzi do jeszcze gorszego wynaturzenia. Rodzice którym ufamy wmawiają nam, że musimy wierzyć. Jedyne czego uczymy się od małego to jak stać się użytecznym elementem systemu. 


Każdy odpowiedzialny człowiek, który stał się rodzicem powinien być również buntownikiem. Każdy kto chce kogoś wychować powinien zakwestionować wszystkie lekcje które otrzymał i poszukać własnej mądrości. Jeśli chcesz aby ludzie byli kiedyś wolni, powinieneś zrezygnować z porządku w który uwierzyłeś, porządku który nam narzucono. Jesteś wolną nieskończoną istotą od której zależy jak będzie wyglądał jej świat. Dlatego, że nie kwestionujemy tego co nam przekazano, dlatego że nie budujemy świata po swojemu, ktoś za nas ustala porządek. Czy naprawdę odpowiada Ci ten Nowy Porządek Świata który nam zaplanowano?

Inżynieria Społeczna - Cicha Broń do Cichych Wojen


 


Nie będę tego łagodnie ilustrował.

Inżynieria Społeczna - Cicha Broń do Cichych Wojen

"...Odpowiedzialność. Ponownie, większość ludzi chce być wolna w działaniach ale boją się ponieść porażkę. Strach przed porażką przejawia się w nieodpowiedzialności, a zwłaszcza w delegowaniu tych osobistych obowiązków na innych, gdzie sukces jest niepewny lub niesie ze sobą 

możliwość lub tworzy zobowiązania (prawne), których dana osoba nie jest gotowa zaakceptować. Chcą władzy (słowo rdzeń - "autor"), ale nie przyjmują odpowiedzialności ani odpowiedzialności. Dlatego zatrudniają polityków, aby stawili czoła rzeczywistości za nich.

Podsumowanie. Ludzie zatrudniają polityków, aby ludzie mogli:

(1) uzyskać bezpieczeństwo bez zarządzania nim.

(2) uzyskać działania bez myślenia o tym.

(3) dopuszczać się kradzieży, ranić i przynosić śmierć innym, bez konieczności zastanawiania się nad życiem lub śmiercią.

(4) unikać odpowiedzialności za własne intencje.

(5) uzyskiwać korzyści płynące z rzeczywistości i nauki, nie poddając się dyscyplinie stawiania czoła lub uczeniu się którejkolwiek z tych rzeczy.

Dają politykom moc tworzenia i zarządzania maszyną wojenną aby:

(1) zapewnić przetrwanie narodu/łona.

(2) zapobiec ingerencji w cokolwiek przeciwko narodowi/łonu.

(3) zniszczyć wroga, który zagraża narodowi/łonu.

(4) zniszczyć tych obywateli własnego kraju, którzy nie dostosowują się dla dobra stabilności państwa/łona.

Politycy obejmują wiele quasi-wojskowych posad, od najniższych - policjantów, którzy są żołnierzami, adwokatów i obrońców, którzy są szpiegami i sabotażystami (licencjonowanymi), oraz sędziów, którzy wykrzykują rozkazy i prowadzą zamknięty sklep wojskowy, bez względu na to, co rynek . Generałowie są przemysłowcami. "Prezydencki" poziom naczelnego dowództwa jest podzielany między międzynarodowych bankierów. Ludzie wiedzą, że stworzyli tę farsę i sfinansowali ją własnymi podatkami (za zgodą), ale woleliby się poddać niż być hipokrytami.

W ten sposób naród dzieli się na dwie bardzo różne części, potulny sub-naród [wielka milcząca większość] i sub-naród polityczny. Część polityczna pozostaje przywiązana do potulnego pod-narodu, toleruje go i wypłukuje jego substancję, dopóki nie stanie się wystarczająco silny, by oderwać się, a następnie pochłonąć swojego rodzica. Aby dokonać znaczących skomputeryzowanych decyzji  ekonomicznych dotyczących wojny, głównego ekonomicznego koła zamachowego, należy przypisać konkretne wartości logistyczne do każdego elementu struktury wojennej - zarówno personelu, jak i materiału. Proces ten rozpoczyna się od jasnego i szczerego opisu  podsystemów takiej konstrukcji."

"Studies in the Structure of Américan Economy" (1953), by Wassily Leontief (Director of the Harvard Economic Research Project), International Science Press Inc., White Plains, New York


Czasami mnie spotyka,  

Doświadczenie ponad regułami

Naszej składni języka

Może mój system kognitywny

Stał się trochę dziwny?


Księżyc w nowiu jeszcze śmielej pochłania nasze intencje.

Jedynka w numerologii

Początki powstania liczb, którymi posługujemy się współcześnie nie są dziś znane z całkowitą pewnością. Według niektórych autorów korzenie w...