czwartek, 7 kwietnia 2022


 To nieprawda że ludzie którzy rządzą tym światem pokazuje nam wszystko w filmach bo "wampiry muszą się ujawniać" czy coś w tym rodzaju. Prawda jest taka że oni wiedzą jak działa ta rzeczywistość. Ta rzeczywistość jest tak naprawdę grą percepcji. ale nie musimy się aż tak daleko posuwać w wywodach. Chodzi o to, że wszystko już nam pokazali w filmach, grach itp. każdą jedną rzecz, którą moglibyśmy odkryć. A to tylko dlatego żeby nasz umysł już wtedy wsadził to między fikcję...

Cudownego śnienia.

Ajam.


 Ho'omoe wai kahi ke kao'o

(Podróżujemy wszyscy razem, jak woda płynąca w jednym kierunku)

Ja jestem częścią Ciebie.

Traktuj innych tak, jak Ty byś chciał być traktowanym. Rób innym to, co byś chciał, żeby Tobie robili. Nie czyń innym tego, czego nie chcesz, by czynili Tobie. Tak głosi Prawo Naturalne. 

One Love 

❤💛💚

środa, 6 kwietnia 2022


 "...  Nadejdzie czas, kiedy strażnicy legend, opowieści i mitów, i wszystkich Plemion Dawnych Kultur będą potrzebni, by odnowić nasze zdrowie, czyniąc ziemię znowu zieloną. Będą kluczem do przetrwania ludzkości, będą Wojownikami Tęczy. (...) 

Powstanie Nowy Świat – Sprawiedliwości, Pokoju, Wolności i rozpoznania Ducha. (...) Dadzą ludziom zasady, dzięki którym nasza ścieżka na ziemi stanie się lekką do zniesienia dla świata. To będą zasady Dawnych Plemion. Wojownicy nauczać będą ludzi starożytnych praktyk Jedności, Miłości, Zrozumienia. ...."

Indianka z plemienia Kri


 "...Czarowników starożytnego Meksyku niezwykle nurtowało pytanie, kiedy [drapieżca] pojawił się na Ziemi. Rozumieli, że człowiek w pewnym okresie musiał być istotą doskonałą, obdarzoną fenomenalnym wglądem, zdolnym do takich wyczynów percepcji, że dziś są one przedmiotem legend. 

A potem wszystko jakby zniknęło i oto mamy obecnie człowieka uśpionego..."

Carlos Castaneda


 Jest takie powiedzenie: "Kheela pahad nikli chuhia" czyli "Przekopałeś całą górę i znalazłeś tylko szczura" (samo brzmienie tej frazy w oryginale tak mi się właśnie kojarzy, he ale wiecie weda i wiedza są sobie szczególnie bliskie) Tak to właśnie jest, czytasz, czytasz, czytasz, czytasz i czytasz i w efekcie masz tylko coraz więcej informacji. Świadomość jednak nie rozszerza się wraz z samą wiedzą, może uda Ci się w ten sposób sprowokować jedynie Twojego hipokampa do wzrostu tak aby być w stanie zapisać większą liczbę danych (jak te papugi co kują na pamięć Kodeks Rzymski)  

Pomiędzy wiedzą i świadomością istnieje ta sama różnica, jak między informacją i reakcją. Ilość informacji przechowywanych w naszej pamięci długoterminowej to jedynie materiał do obróbki przez rozum, który pomimo swego wzniosłego znaczenia w świecie np. konwencjonalnej nauki jest jedynie zdolnością rozpoznawania wzorców i kojarzenia ich w większe układy np. pojęciowe. Świadomość - to nie strumień treści umysłu (myśli, wrażeń, uczuć, idei, form itd.), lecz raczej cecha czy właściwość, która umożliwia Tobie, jaźni, postrzeganie przepływających przezeń myśli, wrażeń, emocji i doznań itd. Od poziomu Twojej świadomości zależało więc będzie również jakiej części swojej wiedzy będziesz potrafił słusznie i skutecznie użyć. Dlatego też niektórzy, pomimo wieloletnich poszukiwań mądrości, "znajdują tylko szczura". TY, jaźń, esencja to w zasadzie właśnie świadomość. 

Kartezjusz ustanowił jako kanon, kwestię świadomego myślenia jako równoznaczną do istnienia. Wraz z rozwojem świadomości, swojej istoty, czyli siebie przekonujemy się jednak, że nie jesteśmy naszymi myślami, kiedy na poważnie oddamy się procesowi ich obserwacji, np. w buddyjskiej medytacji i przekonamy się, "kto milczy, a kto słucha..." Słuszne jest więc przekonanie o świadomości czy jażni, jako o czymś transcendentnym. Kartezjusz powinien więc raczej powiedzieć: Uświadamiam sobie, więc jestem. Ale to był leszcz na potrzeby pasożytów, więc już go zostawmy.

Świadomość posługuje się mózgiem; mózg nie jest jaźnią. Ty nie jesteś swoim mózgiem, Ty go używasz. Mózg - to bardzo szczególna część organizmu, który jest częścią Ciebie. Ty, jaźń (podświadomość) posługujesz się nim, by kontrolować mechanizmy ciała. Dzięki niemu i funkcji odczytywania bodźców zmysłowych, możesz przetwarzać informacje docierające do ciebie spoza ciała i z różnych jego części. Funkcja rozumu pozwala analizować i w inny sposób opracowywać te informacje. Mózg zapisuje również masę informacji w formie pamięci długoterminowej, krótkoterminowej a najcieższe wirusy mentalne wg teorii materialistycznych zapisuje w ciele migdałowatym, podobno, bo jest to wciąż jedynie hipoteza. Mózg w swoim działaniu podobny jest do komputera osobistego, którym posługujesz się Ty, jaźń, świadomość. Aby kontrolować procesy życiowe tym komputerem posługujesz się w sposób podświadomy, czyli kierujesz tymi procesami ale nie musisz poświęcać im uwagi. 

Ten komputer może zostać podłączony również do nadświadomości, gdyż posiada przeznaczony do tego - trzymając się metafory - modem, mówię o szyszynce. Jeśli więc nie doznamy jakiejś symultanicznej projekcji świadomości, aby jako świadomość wzrastać, nie wystarczy jedynie czytać, słuchać, oglądać i przeliczać. 

Należy ją uelastyczniać i roziągać, doświadczać wszystkiego, pozwalać aby sięgała do podświadomości i nadświadomości. 

Wydarzenia, doświadczenia, praktyka to jedyna droga dla świadomości. Chociaż może Cię też piorun pierdyknąć, to też podobno działa. Wrażenia wybudzenia i tak mogą, i tylko mogą, być podobne.

Wiedza się przydaje, aby wiedzieć jak ze świadomością pracować tak, aby przy rozciąganiu nie pękła. Twoje KU również korzysta z wiedzy. 

A teraz ćwicz.

Ajam Bhikkhu

poniedziałek, 4 kwietnia 2022


 Dzisiejsze katedry, kościoły i inne świątynie były salami cymatycznymi używanymi przez kulturę i cywilizację, która została niemal zupełnie wymazana z naszej historii i pamięci.. Społeczeństwa mauretańskie (inaczej tatarskie) były niezwykle zdrowe, głównie dzięki technologii cymatycznej, która znajdowała się nie tylko w tych pałacach ale także w ich gospodarstwach domowym i wielu innych budynkach.


 Herbata Guayusa - mało znana siostra Yerba Mate, o wielu właciwościach.. 👌💥


Ilex guayusa (czyt. głajusa) to amazońskie drzewo z rodziny ostrokrzewów. Jedno z trzech tzw. świętych drzew kofeinowych, pochodzi z tropikalnych lasów deszczowych Ekwadoru. Liście drzewa guayusy są suszone i robi się z nich napar, który z lubością piją rdzenni mieszkańcy dżungli. Drzewo to może osiągnąć od 6 do 30 metrów wysokości. Liście są zimozielone i mają około 2.5-7 cm długości; zawierają kofeinę i inne alkaloidy. Kwiaty guayusy są małe i białe a owoce okrągłe i czerwone, o średnicy 6-7 mm.


Drzewo guayusy jest także uprawiane, głównie w Ekwadorze, we wschodnich prowincjach Napo i Pastaza, ale można je również znaleźć w części Peru i Kolumbii. Po zbiorach, liście guayusy są suszone, co z kolei pozwala im nabrać smaku. Tradycyjnie, ludzie z ekwadorskich plemion Kichwa gotują guayusę w wodzie i zażywają powstały napój, głównie dla jego stymulujących efektów. Oprócz picia guayusy, tak jak wielu Europejczyków pije kawę, amazońscy myśliwi spożywają ją aby wyostrzyć swoje zmysły i instynkt; nazywają ją „nocnym stróżem”, ponieważ pomaga im zachować czujność, nawet jeśli śpią całą noc. Świeże liście też są używane, zwija się je w rolki i nawleka razem jako wieniec, przypominający nieco hawajski lei.

Świadome sny 🐇

Guayusa jest również znana za efekt wywoływania świadomych snów (świadomy sen to taki, w którym wiesz, że śnisz i możesz nawet kierować tym snem). Z tego powodu jest również nazywana „nocnym stróżem”, ponieważ nawet podczas snu masz świadomość swojego otoczenia. Granica między jawą a snem staje się bardziej płynna a same marzenia senne stają się bardziej kolorowe, bogatsze i silniejsze niż wcześniej. Wiele osób które zaczęły pić guayusę mówi, że już po pierwszych paru porcjach zauważyli różnicę. Niektórzy po raz pierwszy od dawna zdołali zapamiętać swój sen. Dla zainteresowanych snami lub „szamańskimi snami/wizjami”, jest to idealna roślina do eksploracji!

Guayusa jest także znana wśród amazońskich szamanów za swe magiczne właściwości, jest często podawane z, lub dodawana do ayahuaski i w ten sposób używana w świętych ceremoniach szamańskich. Uważa się, że daje dodatkową ochronę, energię aby wytrwać w całonocnej ceremonii i wyostrza wizje. Legendy mówią, że guayusa jest tak potężną i szanowaną rośliną mocy, że na jakimś subtelnym poziomie jest wyczuwalna przez zwierzęta. Jak to mawiają rdzenni mieszkańcy Amazonii: „jeśli pijesz guayusę, żaden wąż cię nie ukąsi”.

Na zdrowie 😘

Jedynka w numerologii

Początki powstania liczb, którymi posługujemy się współcześnie nie są dziś znane z całkowitą pewnością. Według niektórych autorów korzenie w...