niedziela, 3 kwietnia 2022

Dzwoniące Cedry Świętej Rusi


 "Niewykształcony chłop, Grigorij Rasputin pochodził z głuchej syberyjskiej wioski, krainy, w której rosną syberyjskie cedry. W 1907 roku, mając pięćdziesiąt lat, dotarł do Moskwy i przeraził swoją wiedzą i przepowiedniami rodzinę imperatora, do której nie wiadomo w jaki sposób się dostał. Przespał się z wieloma kobietami błękitnej krwi. Żył burzliwie i niemoralnie. Kiedy nadszedł kres jego życia, mordercy byli zdziwieni, mimo tylu kul w ciele wciąż żył. Współcześni dziennikarze zastanawiali się nad fenomenem nadzwyczajnej wytrzymałości jego organizmu i doszli do wniosku, że jest to rezultat wychowania w cedrowym lesie i diety opartej na orzechach tego cudownego drzewa. W wieku pięćdziesięciu lat Rasputin mógł zaczynać orgie w południe i zabawy te kontynuować do rana. Po takiej libacji i pijaństwie przyjeżdżał na pierwszą poranną mszę. Modlił się do ósmej, stojąc, a potem w domu pił dużo herbaty, aby wypłukać truciznę.(ja wypluwam flegmę to moich libacjach. Disobey.pl) Do drugiej po południu przyjmował pacjentów, następnie zabierał damy i szedł z nimi do łaźni, a z łaźni jechał do podmiejskiej restauracji, gdzie powtarzał scenariusz poprzedniej nocy. Żaden zwykły człowiek nie zniósłby takiego trybu życia."

 Anastazja, Dzwoniące Cedry Rosji,Wladimir Megre

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki duchowy żeglarz Alan Watts miał piękną metaforę: wyobraź sobie łódź płynącą przez ocean. Za jej rufą zostaje kilwater - falujący ślad...