"Kot bowiem jest tajemniczym stworzeniem, bliskim tych dziwnych istot, których ludzie nie są w stanie dojrzeć. Jest duszą antycznego Egiptu i skarbnicą opowieści z zapomnianych miast Meroe i Ophiru. Spokrewniony z władcami dżungli, należy do spadkobierców tajemnic sędziwej, złowieszczej Afryki. Kuzynem jego jest Sfinks i mówi on jego językiem, jest wszakże starszy od Sfinksa i pamięta to, o czym tamten już zapomniał."
H.P. Lovecraft, Sny o terrorze i śmierci
Oczywiście, wszystko co mnie spotyka jest fenomenem, życie jak z bajki... Nie koniecznie takie jak się określa tym powiedzeniem. ale pełne magii i kwantowych zagadek. Chyba spotkałem kota o starej duszy... Koniecznie miał i nie miał do mnie trafić...On mnie czegoś nauczył.
Miau...
Ten tydzień kosztował mnie trochę bólu fizycznego i dobrze że moja regeneracja nie jest taka nadzwyczajna bo bylem trochę pokiereszowany. Niestety zakończyło się to złamaniem serca. .Zrozumiałem, że Nie warto umierać z Miłości...
(Podczas redagowania tego postu, oraz w tracie wspomnianego tygodnia, nie ucierpiało żadne zwierzę)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz