czwartek, 18 stycznia 2024


 W jednej ze szkół które przeszedłem sztuka retoryki i polemika były bardzo ważnymi dyscyplinami. Umiejętność logicznego prowadzenia sporu była wręcz oceniana. Jednocześnie nie przecząc że umiejętność taka powinna być doceniona dzisiaj wyznaje bardziej pogląd że:

Kto nie dyskutuje ten dłużej żyje.

Z własnej zaś również autopsji niestety, nawet trochę zgadzam się również z poglądem że:

"Z reguły kto dyskutuje nie o prawdę walczy lecz o własne zdanie"  (Artur Schopenhauer)

Także dziękuję za wszystkie komentarze  i jednocześnie przepraszam że trochę staram się nie pogłębiać za bardzo żadnych dyskusji. Bardziej wolałbym żeby każdy poddał  prezentowane treści własnej refleksji. Przecież i tak nikt nie może mieć racji absolutnej. Niech różne osoby wyciągają różne wnioski.  Jak to jeden mądry mawiał, nie zgadzajcie się ze mną tylko rozkminiajcie... czy coś w tym stylu.


Bhikkhu / Disobey.pl 

Tak, w takich momentach najbardziej wyczuwam tą dwubiegunowość,, a  może przyczyną jest natura korpuskularno-falowa? 😅

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki duchowy żeglarz Alan Watts miał piękną metaforę: wyobraź sobie łódź płynącą przez ocean. Za jej rufą zostaje kilwater - falujący ślad...