Czy otaczająca nas rzeczywistość, nasze środowisko nie jest zbudowane na podobieństwo snu? Czy wszystko czego doświadczamy nie jest jedynie wrażeniem? Walnij więc głową w ścianę i zastanów się przez chwilę. Ta ściana, o którą możesz tłuc głową, aby przekonać się że to nie sen, w rzeczywistości nie jest ciałem stałym. To samo odnosi się do Twojej głowy, obie zbudowane są z cząsteczek, a te cząsteczki to pola energii drgającej z różną częstotliwością. Jedynym powodem, dla którego Twoja ręka nie przechodzi przez ścianę jest to, iż wibracje ręki i ściany są tak podobne, że interferują ze sobą. Tymczasem fale radiowe i telewizyjne tak swobodnie przechodzą zarówno przez ścianę, jak i przez Twoja rękę, że nawet nie doświadczasz ich istnienia. Uderzając czymkolwiek o ścianę nie uderzasz o ciało stałe. Zachodzi tu zderzenie dwóch energii, o którym informacja jest przesyłana do mózgu, gdzie - w oparciu o zapamiętane doświadczenie - interpretowana jest jako uderzenie o ścianę. No, a co z dźwiękiem, który towarzyszy uderzeniu? W rzeczywistości nie słyszysz go bezpośrednio. Doświadczasz jedynie wzorca fali wibracyjnej, która uderza w bębenek ucha i jest przekształcana w impuls elektryczny, przekazywany przez układ nerwowy do mózgu. Następnie mózg wytwarza sygnał, który Ty interpretujesz - również w oparciu o wcześniejsze doświadczenia - jako brzmienie uderzenia. Natomiast jeśli chodzi o obiekty i ich szczegóły, które odbieramy zmysłem wzroku, są one widzialne jedynie dlatego, że energia świetlna odbija się od innych pól energetycznych w kierunku Twoich oczu, które przetwarzają daną częstotliwość na wzorce interpretowane przez Ciebie jako przedmioty. Gdzie więc wszystko czujesz? Gdzie mnie usłyszysz? Gdzie mnie zobaczysz? To, co uważamy za skrajnie materialną rzeczywistość właściwie istnieje tylko w naszej głowie. Czyż więc nie przypomina to snu? Przebudzenie to umiejętność widzenia rzeczywistości w inny niż narzucony nam sposób. Reszta jest sztuką percepcji.
Bhikkhu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz