środa, 17 stycznia 2024


 Czy to jest  traumą, że kiedy przychodziłem na świat  było to dla wszystkich wielkim zaskoczeniem,  gdyż byłem nie prognozowanym wcześniakiem. W dodatku zacząłem mówić już w brzuchu,, podobno udało mi się opić jeszcze wód płodowych mojej matki, tym samym narodziłem się prawie utopiony.. Widać, że wcale nie chciałem tutaj wracać, zmuszono mnie do tego za sprawą inkubatora.

*"Trauma to niewidzialna siła, która kształtuje nasze życie. Kształtuje sposób, w jaki żyjemy, sposób, w jaki kochamy i sposób, w jaki nadajemy sens światu. To źródło naszych najgłębszych ran."

Nie, to nie jest moja trauma, to prawie zapomniana historia. 

Bhikhhu ♐369

sobota, 13 stycznia 2024

 UWAGA. TEGO NIE ZNAJDZIESZ NA Wikipedii. Bezpośrednio z pola prawdy. 



Kiedyś byłem zapalonym badaczem doktryn naukowych, oczywiście nie na wikipedii i w internecie tylko takim studencikiem na Uniwersytecie. Pisząc swoją pracę na seminarium specjalistyczne dotycząca fizyki wyciągnąłem straszne wnioski o Einsteinie. Z czasem trafiłem na wiele źródeł potwierdzających te informacje. Einstein był nikim. Był celebrytą świata nauki. Był farbowanym lisem przemyconym do historii nauki przez rządzącą z cienia rodzinę Openhaimerów. No i czego rzękomo dokonał...? "Teoria względności Einsteina opisuje szeroki zakres zjawisk, od prawie momentu powstania Wszechświata do jego końca, a nawet podróż w najgłębsze przestrzenie kosmosu – do czarnych dziur, poprzez punkt bez powrotu, zwany horyzontem zdarzeń, a potem dalej, aż do miejsca, gdzie czai się tzw. osobliwość." Jeśli masz pojęcie o fizyce, a szczególnie teoretycznej... to rozumiesz jak to tajemniczo opisuje wszechświat, czy też fantazjuje nad budową pewnego modelu. Dlaczego to takie tajemnicze... może jednak nieco naciągane? A może chodzi o to, że cały program szczególnej teorii względności właściwie został sformułowany przez Henriego Poincarégo. Einstein miał jednak wspaniałych patronów i pewną misję, która uczyniła z niego celebrytę pogrązającym fizykę w grożnych wg mnie dogmatach. Teraz też mamy takigo jednego lisa naukowego, którego mainstremowe media czynią bożyszczem nauki. Co za szajs.... No dobra ale dalej lecąc. W latach dwudziestych naszego stulecia, dzięki pracy jednego właściwie pokolenia fizyków, wśród których należy wymienić przede wszystkim Bohra, de Broglie'a, Schrödingera, Heisenberga, Diraca, Pauliego i Borna,powstała mechanika kwantowa. Niels Bohr powiedział kiedyś, że wprawdzie swoją teorią względności Einstein dokonał przewrotu w fizyce, ale „poszedł na lunch”, jeśli chodzi o mechanikę kwantową. Mechanika kwantowa dla lekkiego przybliżenia, opiera się ona na idei, że 

fotony nie są wyróżnionymi obiektami fizykalnymi wykazuj±cymi dwoisść naturę falowo-korpuskularną, lecz że jest to powszechna właściwość materii. Innymi słowy, każdy obiekt, na przykład elektron, proton, jądro atomowe czy też atom, jest zarazem i cząstką, i falą.

https://youtu.be/jRWlS1iKQfg?si=-rG50aN5MqmjepI4

Nie będę cytował swojej pracy nt, Einstaeina i Poincare z 2002 roku. Uniwersytet nie pozwolił mi wtedy na opisanie wniosków i dowodów na plagiat poczyniony przez komika Einsteina. na szczęście odnaleziono też symetrie w fizyce i odgrywają one olbrzymią rolę. Z własności niezmienniczości teorii względem symetrii wynika bowiem, jak wykazała to pani Noether, istnienie praw zachowania. Prawa zachowania mają tę przyjemną cechę, że nawet bez dokładnej znajomości dynamiki procesów fizycznych możemy na ich podstawie wiele powiedzieć o możliwym zachowaniu układu fizycznego, w szczególności możemy wykluczyć niektóre zdarzenia. Oczywiście z pominięciem tzw. nadświetlnych obserwatorów... Andrzej....;) Nie będę się pastwił dłużej... Pooglądajcie filmik.



 Gdybyśmy utracili choćby trochę tego poczucia własnej ważności, nastąpiłyby dwie rzeczy. Po pierwsze, uwolnilibyśmy znaczne zasoby energii marnotrawionej na podtrzymywanie iluzji naszej wspaniałości. Po drugie, dostarczylibyśmy sobie wystarczająco dużo energii, by przejść do drugiej uwagi i choćby na mgnienie oka dojrzeć wspaniałość wszechświata...


Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej.




 Oszustwo związane z dualnością, utworzone w celu kontrolowania prostych umysłów. Zaś nie Jahwe aka Demiurga czy Yaldabaotha opisywał jako swego ojca oświecony Jesua Ben Josef. No podobno... Bo może to było tak trochę jak z nowożytnymi celebrytami, typu Einstein? Chrześcijaństwo właściwie powinno się nazywać paulizmem, bo były łowca chrześcijan przemieniony z Saula na Pawła jest faktycznym założycielem tej religii. I przeczy w zasadniczych kwestiach swojemu mistrzowi, którego nigdy nie spotkał w prawdziwym życiu. Paweł działał około 80 lat później. W ten sposób, najpierw poprzez fałszerstwa Pawłowe, potem przez państwo rzymskie, a następnie przez ustanowiony kościół chrześcijański, sensowna doktryna mogła stać się ideologią religijną, po części wypaczoną do granic absurdu. Trzeciego dnia, po swojej egzekucji przez ukrzyżowanie, przez którą wziął na siebie wszystkie winy świata, zmartwychwstał. Przez pewien czas był unoszony na duchu, ukazał się swoim pozostałym uczniom, aby przekazać im polecenia misyjne, a następnie wstąpił do nieba na obłoku. Gdzie zasiada u boku swego Ojca, aby w ostatnim dniu świata dokonać wielkiego sądu. I tylko ci, którzy zostaną ochrzczeni ( tu na marginesie wtrącę że ten prawdziwy chrześcijański chrzest przeszłości polegał na całkowitym zanurzeniu w wodzie co ma pewne znaczenie zgodnie z moją gnozą, I nie chodzi tu o żaden rytuał jako element Kultury ale sygnał dla niższego ja czyli podświadomości) w jego imię i uwierzą w niego, pójdą wtedy do nieba na całą wieczność. Tę nieśmiertelną historię zawdzięczamy wspomnianemu apostołowi Pawłowi, Żydowi z rzymskim „paszportem”, który biografię, być może, zwykłego gnostyka zamienił w historię sukcesu i w ten sposób założył najpotężniejszą sektywę świata: chrześcijaństwo...

 Źródłem wskazanych Bogów mnie dogmaty gnostycyzmu, nie moja to wiara i nie mylić z New Age. Gnoza jest tu i tam porozrzucana. Waiho Wale Kahiko.

Bhikkhu 🙏🏽


 Dlaczego UE za swój główny symbol przyjęła legendę o porwaniu i gwałcie popełnionym na  pięknej Europie, co doprowadziło do zrodzenia kreatury...? Tylko nie szukaj wniosków na wikipedii...

sobota, 16 grudnia 2023




 Czy chcesz wiedzieć dlaczego choć żyjemy we śnie a pomimo tego czujemy się często jak w koszmarze...

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. 


SZOKUJĄCY WYWIAD Z ReBINEM ABi FeNKELSTEINEM...

Czy w tym.wywiadzie mówi się prawdę?

To jest link do wywiadu:

 https://www.bitchute.com/video/KrmWHWoAOnQA/


Światowa Encyklopedia z roku 1934 pisze, że w Europie wtedy było tylko 3,5 miliona "wybrańców" więc w jaki sposób mogło zginąć ich 6 milionów?

Jeszcze lepsze jest to że w tej chwili 6 milionów "wybrańców" otrzymuję pieniądze jako ofiary holocaustu.


Jeśli reszta jest nieprawdą to dobrze, ale omawiane fakty historii gospodarczej i Rotszylda (celowo zmieniam pisownię niektórych słów) jak dla mnie są prawdziwe więcej niż na pewno... Sporo o tym czytałem... Historie strumieni finansowych nie kłamią... Przecież to wszystko jest opisane wyraźnie w różnych książkach. Mars, Engels, finansowanie rewolucji i wojen, założenie Jezuitów kontrola Banku Watykanu, rezerwy FED, Holywood, NASA itd itd itd.. Dlaczego my ludzie naprawdę nie chcemy niczego przeczytać? Przecież podaje nam się je wprost, fakty i informacje... Dlaczego wy nie potraficie łączyć kropek?


Rabi jest też w wywiadzie zaczepiany o historię pochodzenia tej wybranej masy, ja od siebie zaproponuję przeanalizowanie historii kaganatów khazarskich i odpowiedzenie sobie na pytanie gdzie ten lud zniknął, wraz ze swoimi intrygancko-lichwiarskimi zwyczajami pchania się na inne dwory i mieszania w polityce...


Nie potrzeba też dużej ilości wiedzy ezoterycznej na temat kabały, żeby doskonale potrafić odczytywać symbole zawarte w tej kulturze, ten materialny świat należy do Saturna do jego wybranych i oddanych czcicieli...


Od malego wysyła się nas do szkół, do kościoła,mówi się nam w co mamy wierzyć.

W ten sposób hoduje się ślepe stado, dosłownie ruchane i zjadane. Goje.


Nie wiem czy to mądre poruszać te tematy.. . 

Nie potrafię się jednak powstrzymać Chyba chodzi o te zwyczaje Paschalne... 

No to dopiero 10 plaga... czyli śmierć dzieci, śmierć dzieci wrogów ludu wybranego pozwoliło mu odzyskać wolność...

Hekatomba..


Wśród gojów czyli bydła jest też klasa szlamusów (schleppers) są to najbliżsi słudzy którzy uzyskują wiele materialnych korzyści ze współpracy z wybranymi... 


A reszta...zwapnione mózgi, sterowane poglądy i gra na emocjach.... Ślepe bydło hodowane na bodźcach... 

Jeszcze ci schwartz... 

Mazeltov?


Wybrańcy mawiają... 

Prawda jest ciężka. Dlatego tak niewielu ją niesie. 

Najlepszym towarem jest wiedza.


Będąc uczciwym i widzącym, trzeba przyznać, że mądrości tym wybranym nie brakuje...

A to jeszcze dodam jedną ciekawostkę w kontekście tych powiedzeń. Mianowicie my zwykliśmy mawiać: "Gdzie diabeł nie może tam babę pośle" a wybrańcy mają wersję:

„Bóg nie może być wszędzie, więc stworzył matki”

...no pewnie niektórzy już rozumieją skąd ta różnica...


Vi veri universum vivus vici 🧐


My jesteśmy twórcami, ale zniewolonymi.

Jedynka w numerologii

Początki powstania liczb, którymi posługujemy się współcześnie nie są dziś znane z całkowitą pewnością. Według niektórych autorów korzenie w...