Od czasu do czasu pojawiają się wśród nas nauczyciele i przypominają nam drogę. Dlaczego Ci mistrzowie mówią o poznawaniu i zrozumieniu swojego ja, swojego wnętrza, o uwalnianiu swojego umysłu? Zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego tak mało uwagi przywiązują do otaczającej Was rzeczywistości a tak wielką do rozwoju ducha, umysłu i serca? Dlaczego? DLATEGO ŻE CAŁA RESZTA JEST NICZYM ILUZJA, TO PROJEKCJA TWOICH PRZEKONAŃ BO RZECZYWISTOŚĆ JEST TWOREM MENTALNYM
wtorek, 31 marca 2020
Pole elektromagnetyczne serca
Kiedy rytm serca jest miarowy, serce bije z częstością od około 60 do 100 uderzeń na minutę. Serce wytwarza własne pole energii poprzez przetwarzanie odczuwanych przez nas emocji. Pole serca to elektromagnetyczne pole wirowe tworzące pierścień wokół naszego ciała. Zajmuje ono 2-3 metry i wchodzi w interakcję z polami innych ludzi. Nawiązuje również kontakt ze strukturami, z których zbudowany jest Wszechświat oraz przekazuje informacje od jednego organizmu do drugiego. Możemy więc mówić o swego rodzaju „inteligencji serca”, wykraczającej poza jednotorową, przyczynowo -skutkową racjonalność, którą na ogół utożsamiamy z myśleniem. Serce to także najpotężniejszy generator energii elektromagnetycznej spośród wszystkich organów ludzkiego ciała. Pole elektromagnetyczne serca jest 100 razy silniejsze od pola EM mózgu!
Poprzez serce uzyskuje się także dostęp do pola energii punktu zerowego – nieskończonego potencjału energii wszechświata. Jak utrzymuje Gregg Braden z Heart Math Institute, wszyscy jesteśmy częścią jednego wielkiego pola informacyjnego; nieustannie wchodzimy z nim w interakcje, wywieramy na nie wpływ i pozwalamy, by ono na nas wpływało. Nasze emocje mogą więc, za pośrednictwem pola serca, w nieoczekiwany sposób oddziaływać na rzeczywistość materialną.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Wibracja energii to podstawa Wszechświata. Wibracja dźwięku to jeden z Jego podstawowych przejawów. Każdy dźwięk, niosąc ze sobą określoną c...
-
„Bristol” – wspomnienie snu (z pamiętnika Ulicznego Szamana, Bytom) Śniłem znów tamten dzień. Choć było nie tak kolorowo i beztrosko... Mgł...
Wielki duchowy żeglarz Alan Watts miał piękną metaforę: wyobraź sobie łódź płynącą przez ocean. Za jej rufą zostaje kilwater - falujący ślad...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz