Zanim przejdziemy przez Wielki Portal musimy pokonać własne Bramy Percepcji. Zamiast dostrzegać ludzi, przedmioty czy sytuacje, w jakich się znajdujemy, widzimy albo przyjmujemy to, co dyktują nam myśli, które bez przerwy rzutujemy na świat zewnętrzny. Bramy Percepcji otwiera nam więc zawieszenie myśli.
Ci, którzy nie postrzegają, siłą rzeczy walczą o narzucenie kontroli wyobrażonej przez siebie rzeczywistości i cierpią skutki wynikające z rozdźwięku między tym, co im się wydaje, że jest, a tym, co jest naprawdę. Taka postawa nie pozwala się nawet zbliżyć do utorzenia wyłomu w murze iluzji.
Powoduje to również kryzysy, które występują okresowo w życiu każdego z nas. Są to chwile, kiedy rzeczywistość przeciwstawia się naszym wyjaśnieniom i oczekiwaniom, kiedy mimo naszych wysiłków nic nie dzieje się po naszej myśli. Odkrywamy wtedy, że życie, ludzie i to, co odczuwamy, wszystko to nie zgadza się z opisem, jaki wpajano nam od dziecka, z opisem, do którego uparcie próbujemy się nagiąć, lecz bez powodzenia.
Nasze pojęcie życia, miłości, partnera, sukcesu, postępu, wszystkie wartości, stanowiące dla nas ideał, okazują się mgłą spowijającą nasze umysły. Budujemy oczekiwania. Nadajemy im realny kształt, ponieważ uporczywie trwamy w zachowaniu zgodnym z opisem, jakiego nas nauczono. Tylko przekonujemy się później, że trudno dopasować do niego swoje życie. Poza tym, jest zbyt ubogi i nudny jak na nasze możliwości nieskończonych, a przez to magicznych istot.
Dla odmiany, ten kto nauczył się zatrzymywać wewnętrzny dialog, może postępować zgodnie z rzeczywistością, co daje mu ogromną przewagę w dążeniu do nieskończoności. Dostępna dla każdego możliwość zdjęcia zasłony i ujrzenia prawdziwego świata oznacza potęgę i wolność.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz