NATO będzie walczyć z Rosją do ostatniego ukraińskiego żołnierza.
Jens Stoltenberg, szef NATO wygłosił w wywiadzie dla włoskiej „La Stampy” porcję zwyczajowych zaklęć, jaki Armageddon czeka Rosję w przypadku jej agresji na Ukrainę. Oświadczył, że NATO „jest gotowe zareagować na agresję”, jak również, że Moskwa „może zapłacić wysoką cenę” za atak. Zapewnił też o pomocy Ukrainie ze strony NATO, w przypadku ataku rosyjskich wojsk. Sojusz, jak mówił szef Paktu, „zapewni pomoc Ukrainie, by wesprzeć jej prawo do samoobrony”. Zapewne chodzi o pakiet sankcji, którego wprowadzenie Zachód obiecuje od miesięcy, jak również dostawy broni, które zresztą już się rozpoczęły.
Jednak, co do najważniejszego – udziału wojsk NATO w ewentualnym konflikcie Stoltenberg był precyzyjny: „NATO nie planuje wysyłać jednostek bojowych na Ukrainę, jeżeli ten kraj zostanie najechany przez Rosję”
Źródło: Wolne Media
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz