"W uciszeniu białem
Oparów, w nic się złocących powoli,
Włóczy się mrowie snów, przysiąg i losów
Niczyich, własnej zostawionych doli,
Nieprzynależnych, prócz siebie, nikomu!
Dusza w tym mrowiu szuka po kryjomu
Wróżb na dzień zeszły... Zaś dłonie obiedwie,
Choć nieruchome zadumy drzemotą,
Czują się - niby wyciągnięte w złotą
Dal - w taką złotą, że widną zaledwie
Oczom - że aż się w oczach dzieją zmory!..."
B.Leśmian

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz