Wszyscy dobrze robimy włączając doświadczenia innych do własnych doświadczeń. Pozwala to nam budować kolektywne.doświadczenie, (K.G.Jung) które obejmuje nawet doświadczenia naszych przodków. Pozbawienie człowieka znajomości jego prawdziwej historii pozbawia go możliwości właściwego rozpoznawania sytuacji. Kiedy lud jest odcięty od własnej historii, jest skazany na przeżywanie pewnych doświadczeń w kółko i od nowa. To go wciąż naraża na te same zagrożenia. Lud czy naród, który nie zna dobrze historii nie jest naprawdę świadomy swojej sytuacji. Ma to wpływ na jakość i samo przetrwanie każdej społeczności i poszczególnych jednostek.
Naród odcięty od własnego doświadczenia, tak samo jak jednostka odcięta od doświadczenia, jest skazana do popełniania tych samych błędów w kółko. Człowiek stając przed nieznanym zagrożeniem będzie stawiał wszystko na swoje przetrwanie. Pozbawiony własnego doświadczenia jest gotowy przyjąć propozycję ochrony z każdej strony. Oczywiście mowa tu o tym jak działa ogólny mechanizm od strony psychologii, dlatego słusznym jest oczywiście że rozum jest świetnym sługa, ale kiepskim panem.
Zaś propozycje ochrony z zewnątrz często będą miały formę zakazów. Jako że przetrwanie jest tak ważne, człowiek w sytuacji nieznanego zagrożenia jest w stanie ponieść każdą cenę za ochronę. To wyjaśnia dlaczego tak chętnie oddajemy wolność za uzyskane bezpieczeństwo. Wybór ten dokonuje się na poziomie psychologicznym a nie filozoficznym, najczęściej jesteśmy nieświadomi sytuacji w całości.
Dlatego właśnie powinniśmy się starać jak najlepiej poznać prawdziwą historię, która jest fałszowana z różnych powodów,, ale najczęściej właśnie aby ukryć prawdziwe zagrożenia dla ludzkości i pozwolić ukryć się jej cichym kontrolerom można to dostrzec również na podstawie cykliczności naszych dziejów. (G.W.F. Hegel)
Zło używa ukrycia aby uniemożliwić nam zdobycia wiedzy. Robi to by pozbawić nas Wolności. Poprzez fałszowanie i ukrywanie historii ograniczona jest nasza świadomość. Pewne obszary historii są na przykład wymazywane i zestępywane przez fałszywe, ponieważ każde luki muszą być wypełnione. Te fikcyjne wydarzenia zazwyczaj zawierają pewne błędy i można się w nich dopatrzeć nieprawidłowości. Ale tam właśnie najbardziej nie wolno nam prowadzić swoich badań. Te obszary zazwyczaj objęte są pewnymi zakazami, a jeżeli czegoś ci nie wolno badać to najprawdopodobniej właśnie tam jest ukryta prawda. Nieposłuszeństwo jest więc słuszną drogą do świadomości. Prawdy kryją się pod zakazami myślenia, a przecież prawdy nie powinny, czy też nie potrzebują być ukrywane. Jedynie zło musi być ukrywane.
Bhikkhu & Ewaranon
Wykład inspirowany fragmentem książki
Koniec wszelkiego zła - Locke Jeremy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz