środa, 28 lutego 2024


 Pewien osioł powiedział tygrysowi:

- Trawa jest niebieska.

Tygrys odpowiedział mu:

- Nie, trawa jest zielona.

Dyskusja nabrała tempa i obaj postanowili poddać sprawę arbitrażowi i w tym celu zwrócili się do lwa, króla dżungli.

Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć:

- Wasza Wysokość, czy to prawda, że ​​trawa jest niebieska?

Lew odpowiedział:

- To prawda, ​​trawa jest niebieska.

Osioł rzucił się naprzód i kontynuował:

- Tygrys nie zgadza się ze mną, zaprzecza i denerwuje mnie, ukarz go.

Król wtedy oświadczył:

- Tygrys zostanie ukarany 5 latami milczenia.

Osioł skoczył z radości i poszedł swoją drogą, zadowolony i powtarzając:

- Trawa jest niebieska, trawa jest niebieska…

Tygrys przyjął jego karę, ale zapytał lwa:

– Wasza Wysokość, dlaczego mnie ukarałeś, przecież trawa jest zielona?

Lew odpowiedział:

- W rzeczywistości trawa jest zielona.

Tygrys zapytał:

– Więc dlaczego mnie karzesz?

Lew odpowiedział:

- To nie ma nic wspólnego z pytaniem, czy trawa jest niebieska, czy zielona. Kara jest taka dlatego, że ​​tak odważna, inteligentna istota jak ty nie może tracić czasu na kłótnie z osłem, a na dodatek przyjść i zawracać mi głowę tym pytaniem.

Kiedy ignorancja krzyczy, inteligencja milczy.

Twój spokój i cisza są warte więcej.


- Autor nieznany 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wielki duchowy żeglarz Alan Watts miał piękną metaforę: wyobraź sobie łódź płynącą przez ocean. Za jej rufą zostaje kilwater - falujący ślad...